Samstag, 6. Dezember 2025

Moc i łaska Boża w czasach ostatecznych...

 

 

Objawienie nr. 3750, otrzymane przez Berthę Dudde 23 kwietnia 1946 roku za pośrednictwem Słowa Wewnętrznego, wewnętrznego głosu. 
 
Od dostarczania Mojej mocy i łaski będzie odtąd zależało, czy opanujecie życie na ziemi, czy zniesiecie wszystkie trudności, które musicie przyjąć na siebie dla zbawienia swoich dusz. Moja moc i łaska mogą jednak spływać na was tylko wtedy, gdy jesteście gotowi je przyjąć, dlatego musicie połączyć się ze Mną poprzez modlitwę i działania miłosierne. Jest to Moje nieustanne napomnienie, Moja nieustanna nauka, która zawsze i na wieki pozostanie taka sama, którą kieruję do niedojrzałych duchowo, aby przyciągnąć ich do Mnie, aby dać im możliwość dojrzewania. I tylko połączenie ze Mną może to osiągnąć, a jeśli wy, ludzie, nawiążecie to połączenie z własnej woli, nie będąc do tego zmuszonymi przez potrzebę, to wasze życie na ziemi będzie łatwe, zostanie wam oszczędzona wielka potrzeba, która jest jedynie środkiem do skłonienia was do nawiązania właściwej ze Mną relacji. Ponieważ potrzebujecie mocy i łaski w każdej chwili do rozwoju dusz, nawet jeśli ciało nie wymaga nadzwyczajnego dopływu mocy, ponieważ osiągnięcie dojrzałości duszy jest celem człowieka na ziemi, który może osiągnąć tylko dzięki Mojej mocy i łasce. Jeśli jednak ludzie całkowicie zlekceważą ten cel, spadnie na nich wielka fizyczna niedola, aby przypomnieli sobie Tego, który jest pełen mocy, siły i miłości, aby wzywali Go o pomoc. Wtedy może napłynąć do nich siła i łaska, a wtedy dusza również będzie poza niebezpieczeństwem. W czasach ostatecznych konieczne jest jednak ogromne cierpienie, ponieważ ludzie oddalili się od źródła mocy, między nimi a Mną istnieje wielka przepaść, nie proszą już o łaskę i moc, ludzkość nie zwraca uwagi na miłość.... Ludzie nie są już odbiorcami Moich darów łaski i nie można im przekazać mocy i łaski siłą, wbrew ich woli. Najpierw muszą oni szukać połączenia ze Mną, aby móc przyjąć to, czego brakuje im na ziemi i w duchu, a co jest im jednak niezwykle potrzebne. A ponieważ szanuję ich wolną wolę, a jednak nie chcę pozostawić ich w ich nieszczęśliwym stanie duchowym, zbliżam się do nich w postaci wielkiej ziemskiej niedoli, zbliżam się do nich, aby ułatwić im nawiązanie właściwej relacji ze Mną i wzywanie Mnie jako dawcy mocy i łaski o pomoc. I tak w czasach ostatecznych niedola stanie się nie do zniesienia dla wszystkich ludzi, którzy są daleko ode Mnie, ale nie są jeszcze całkowicie opanowani przez Mojego przeciwnika. Bo dla nich jeszcze jest ratunek, a ten ma przynieść wielka bieda. Ale nie gniewajcie się na Mnie, nie wątpcie w Moją miłość i nie traćcie wiary we Mnie w obliczu tego nieszczęścia... Wy, którzy jesteście oświeceni, oświecajcie również swoich bliźnich, że nic nie przychodzi na ziemię bez sensu i celu, i że nawet największe nieszczęście może mieć zbawienny wpływ, jeśli sam człowiek tego chce. Bez dopływu siły i łaski nigdy nie przetrwacie, zginiecie również na ziemi, jeśli nie rozpoznacie Mojego ostrzeżenia w nędzy, ponieważ sami nie jesteście w stanie nic zrobić z własnych sił. Musicie więc korzystać ze źródła mocy, które jest dostępne dla każdego z was, musicie czerpać z niego, musicie pragnąć, aby dawca mocy was obdarzył, a zatem musicie połączyć się z Nim myślowo i prosić Go lub otworzyć się poprzez działanie miłości, aby Moja moc i łaska mogły swobodnie przepływać do was.... Wtedy ziemskie i duchowe cierpienia zostaną usunięte, wtedy w krótkim czasie do końca będziecie mogli osiągnąć wyznaczony wam cel, a wtedy cierpienia nie będą daremne i będziecie dziękować Mi, waszemu Ojcu od wieczności, który poprzez cierpienia uchronił was przed niekończącą się długą niewolą, który poprzez cierpienia pomógł wam się zbawić.... Amen.

Keine Kommentare:

Kommentar veröffentlichen