Nie będziecie mogli usprawiedliwić się tym, że zostaliście źle nauczani, ponieważ to Ja dałem wam możliwość korzystania z waszego rozumu, a zatem macie również obowiązek sprawdzać to, czego was nauczono. ... A gdy tylko zostanie wam przekazana wiedza o Bogu i Stwórcy, który stworzył i utrzymuje wszystko, co widzicie wokół siebie, a także was samych, wystarczy tylko zwrócić się w myślach do tego Stwórcy, a zaprawdę, Ja również pokieruję waszym myśleniem, abyście mogli rozpoznać, jeśli tylko zechcecie. Z królestwa duchowego będą zawsze docierać do was myśli, które dotyczą Mnie samego i was, które sprawiają, że zadajecie sobie pytanie, w jakiej relacji jesteście ze Mną, waszym Bogiem i Stwórcą. I takie myśli musicie podchwycić i rozważać w sobie.... Zawsze musicie być świadomi, że każdy człowiek, który posługuje się wyłącznie swoim rozumem, może się mylić.... Musicie więc również zadać sobie pytanie, czy ludzie, którzy was uczą, którzy przekazują wam wiedzę, którą sami otrzymali od innych ludzi lub zdobyli w drodze studiów, są wolni od błędów....Ponieważ z pewnością pojawią się w was wątpliwości i wtedy dobrze będzie, jeśli się nad tym zastanowicie. Jednak tylko wasza własna wola decyduje o tym, czy sami pragniecie prawdy... Ponieważ tylko ta wola sprawia, że otrzymujecie czystą prawdę... Jeśli jednak bezmyślnie przyjmiecie wszystko, co wam zostanie przedstawione, nigdy nie znajdziecie drogi do Mnie, ponieważ posiadacie wtedy tylko czystą wiedzę umysłową, która nigdy nie może dotknąć serca, a wasza dusza nie odnosi z tego najmniejszej korzyści, ponieważ nie prowadzi to do właściwego poznania ani nie skłania was do poważnej pracy nad sobą.... Jest to i pozostaje jedynie wiedzą światową, nawet jeśli dotyczy problemów duchowych. Odwołuje się bowiem tylko do waszego rozumu, a ten nie jest angażowany, aby się tym zająć i rozpoznać, co zostało mu przekazane. A jeśli teraz zakazy powstrzymują was przed zastanowieniem się nad tym, to powinniście sami dostrzec bezsensowność takiego zakazu i zacząć się zastanawiać, a tym samym zacząć wątpić w prawdziwość przekazywanych wam nauk. Ponieważ z pewnością pojawią się w was wątpliwości i wtedy dobrze będzie, jeśli się nad tym zastanowicie. Jednak tylko wasza własna wola decyduje o tym, czy sami pragniecie prawdy... Ponieważ tylko ta wola sprawia, że otrzymujecie czystą prawdę... Jeśli jednak bezmyślnie przyjmiecie wszystko, co wam zostanie przedstawione, nigdy nie znajdziecie drogi do Mnie, ponieważ posiadacie wtedy tylko czystą wiedzę umysłową, która nigdy nie może dotknąć serca, a wasza dusza nie odnosi z tego najmniejszej korzyści, ponieważ nie prowadzi to do właściwego poznania ani nie skłania was do poważnej pracy nad sobą.... Jest to i pozostaje jedynie wiedzą światową, nawet jeśli dotyczy problemów duchowych. Odwołuje się bowiem tylko do waszego rozumu, a ten nie jest angażowany, aby się tym zająć i rozpoznać, co zostało mu przekazane. A jeśli teraz zakazy powstrzymują was przed zastanowieniem się nad tym, to powinniście sami dostrzec bezsensowność takiego zakazu i zacząć się zastanawiać, a tym samym zacząć wątpić w prawdziwość przekazywanych wam nauk. Nie wszystko musi być błędem, ale powinniście to sobie wyjaśnić, zaczynając samodzielnie myśleć i zwracając się do Tego, który jest waszym Bogiem i Stwórcą i który jako jedyny może wam udzielić wyjaśnienia. Powinniście więc starać się zdobyć żywą wiedzę i nie zadowalać się wiedzą martwą, która jest martwa tak długo, jak długo nie wywiera wpływu na duszę człowieka, pobudzając ją do gorliwej pracy nad sobą, która polega przede wszystkim na działaniu w miłości.... Gdy bowiem człowiek prowadzi życie pełne miłości, jego myślenie również zostanie oświecone i nie będzie już zadowalał się naukami, które nie odpowiadają w pełni prawdzie.... Światło miłości w nim nie pozwala mu już bez zastanowienia przyjmować wszystkiego, co mu się oferuje, ale skłania go do sprawdzania, ponieważ miłość jest boską zasadą i nigdy nie może tolerować obok siebie błędu lub kłamstwa.... Wtedy pojawia się również żywe pragnienie prawdy i wtedy człowiekowi zostaje przekazana prawda, bez względu na to, w jaki sposób.... Bo kto pragnie prawdy, ten ją otrzyma....Kto pragnie prawdy, ten pragnie również Mnie samego, który jestem Wieczną Prawdą, i jemu się objawię, tzn. w jakiś sposób przekażę czystą prawdę, którą on następnie bez wahania przyjmie i oceni... Każdy musi sam dążyć do doskonałości i ma do tego zdolność, ponieważ wystarczy tylko związek ze Mną i modlitwa w duchu i prawdzie o Moją pomoc, aby pomyślnie przejść swoją ziemską drogę. I ta modlitwa zostanie wysłuchana... będzie on nieustannie popychany od wewnątrz do działania z miłością i dotrze również do światła, które pozwoli mu rozpoznać właściwą drogę prowadzącą do doskonałości...
Amen
Jest to oryginalne objawienie Berthy Dudde.
Keine Kommentare:
Kommentar veröffentlichen