Freitag, 7. November 2025

Przesyłanie światła z góry....

 

 

 Objawienie nr. 8140 otrzymane od Berthy Dudde w dniu 31.03.1962 r. poprzez wewnętrzne słowo, wewnętrzny głos.

Możecie nieustannie przyjmować przesłania z góry, ponieważ Moja miłość nigdy się nie wyczerpuje... ponieważ Ja Sam pragnę pozostawać z wami w stałym kontakcie i dlatego błogosławię każdą godzinę, którą Mi poświęcacie, ponieważ wasza wolna wola jest niezbędna, abym mógł się wam komunikować. Ale zawsze będziecie otrzymywać cudowne dary, nawet jeśli nie od razu rozpoznacie ich wartość. Jeśli weźmiecie pod uwagę mroczny stan umysłu, w jakim znajduje się człowiek, gdy rozpoczyna życie na ziemi, to nie będziecie w stanie być wystarczająco wdzięczni za światło, które oświeca was wewnętrznie, co jest już znakiem, że jesteście blisko swojego celu. A kiedy stoicie w świetle, to znaczy, kiedy zdobyliście już wiedzę o swoim początku i celu, o swojej relacji ze Mną i o wszystkich duchowych powiązaniach, które dotyczą waszego istnienia jako ludzi.... to oznacza to również, że uciekliście przed mocą Mojego przeciwnika, który jako książę ciemności nie chce dopuścić ludzi do światła i dlatego robi wszystko, aby utrzymać ich w ciemności ducha. Wy jednak posiadacie światło, uwolniliście się od jego władzy....co nie wyklucza jego ciągłych prób odzyskania was i wciągnięcia do swojej mrocznej sfery... Ale nie udaje mu się to, gdy stoicie w świetle prawdy, ponieważ to światło będzie go zawsze odpychać, ponieważ on ucieka przed światłem pochodzącym ode Mnie. Wiedza jest niewyczerpana i nieustannie możecie być oświeceni Moim światłem miłości... czyli nieustannie otrzymywać prawdziwą wiedzę, która was uszczęśliwi i pozwoli dojrzeć w waszym poznaniu... Wystarczy tylko zwrócić się do Mnie z pragnieniem otrzymania tego cudownego daru łaski, czy to bezpośrednio, czy pośrednio poprzez Moich posłańców... Ale zawsze pochodzi on ode Mnie samego, kiedy Mój Duch mógł wylać się na otwarte serce... Im jaśniej świeci w was światło, tym bardziej będziecie czuli potrzebę, aby je promieniować.... Kto otrzymuje ode Mnie ten dar łaski, nie może inaczej, jak tylko go przekazywać dalej, kierować do bliźnich i dzielić się z nimi swoją wiedzą.... Ponieważ światło ma moc świecenia, która promieniuje daleko w noc. A noc panuje wszędzie tam, gdzie ludzie znajdują się w duchowej ciemności, gdzie brakuje im czystej prawdy, ponieważ światła słabe nie dają blasku, nie mogą oświecić serca człowieka... Wiedza, która nie odpowiada prawdzie, nie może przynieść szczęścia. Mój przeciwnik nie chce jednak dopuścić do przeniknięcia prawdy, robi wszystko, aby zgasić światło tam, gdzie jest ono widoczne i rozprzestrzenia swoje blaski. Moja miłość jednak naprawdę będzie umiała chronić światło i zawsze na nowo będzie rozsyłać jasne światło na ziemię, aby przełamać ciemność i aby ludzie wyraźnie widzieli w świetle drogę, którą teraz podążają, ponieważ wiedzą, że prowadzi ona w górę, ku ostatecznemu celowi. Jeśli dzięki waszej woli mogę przekazać Moje Słowo na ziemię, posiadacie naprawdę niezmierzone bogactwo łaski, ponieważ Moje Słowo oferuje wam wszystko: światło i siłę... pokarm i napój dla waszych dusz... Wszelka słabość, jaką wykazujecie na początku waszego ziemskiego życia, może zostać z was zdjęta i ustąpić miejsca sile, która pozwoli wam osiągnąć wszystko, do czego teraz dążycie, ponieważ rozpoznajecie, dlaczego przebywacie na Ziemi. Jasno świeci wam słońce ducha, powoli odzyskujecie zdolności, które kiedyś utraciliście poprzez odejście ode Mnie. ... Zmieniacie swoją istotę, ponieważ otrzymujecie do tego siłę poprzez Moje Słowo i powoli ponownie przyjmujecie swoją pierwotną istotę....ponieważ wskazuję wam drogę, wyjaśniam wam wszystko, napominam was i ostrzegam; przemawiam do wszystkich Moich dzieci językiem miłości, o ile tylko jest to możliwe, kieruję Moje słowo bezpośrednio na ziemię.... I taki dowód mojej miłości nigdy nie może pozostać bez skutku.... musi on prowadzić do kształtowania miłości w sobie, a tym samym do zjednoczenia ze mną, które jest ostatecznym celem waszej wędrówki po ziemi.... Dlatego otwórzcie mi tylko swoje serca i przyjmijcie mój promień miłości.... Niechaj rozjaśni się w was i niechaj w ten sposób przepędzi wroga, który nie znosi światła, ponieważ pochodzi ono ode Mnie, a on jest Moim wrogiem i pozostanie nim na wieki.... Ale nie będzie mógł przeciwstawić się światłu, które promieniuje ze Mnie, a zatem nie będzie mógł zmusić was do powrotu do swojej ciemnej sfery.... Ponieważ stracił nad wami władzę, ponieważ świadomie oddajecie Mi swoją wolę, prosząc codziennie o Mój dar łaski i przyjmując go z wdzięcznością z Mojej ręki.... Ponieważ pozwalacie Mi wtedy być obecnym w was, a tam, gdzie Ja jestem, on nie może być.... gdzie Ja jestem, tam jest światło, a tam jego moc jest złamana.... Amen
 

Jest to oryginalne objawienie Berthy Dudde.

Keine Kommentare:

Kommentar veröffentlichen